WYWAZARKA.POLKOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 3:51 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:18:01
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:18:01
MG napisal(a):
> wskaz chociaz jedna konstrukcje, ktora nie zawiera zadnych rozwiazn z tego

kolo






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:19:37
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:19:37
Dnia Sat, 8 Dec 2007 22:21:40 +0100
"ALEX Lodzermensch" napisal(a):
> Jezeli transliteracja rosyjskiego na polski juz stwarza problemy, to
> co mowic o transliteracji z japonskiego. Do tego dochodza potworki w
> rodzaju samuraj czy harakiri. A poxniej pokutuja takie nazwy jak
> Hiroszima czy Cuszima, ehhh.

Protestuje, istnieje zaledwie kilka metod transkrypcji, z czego chyba
najpowszechniejsze sa chyba metoda Hepburna i Nihon. Jedynym problemem
jest niezdolnosc przecietnego Europejczyka do poprawnego wymowienia
niektorych glosek, ale Japonczycy maja jeszcze gorzej, znam Japonke,
ktora jakis czas temu mieszkala na ulicy Lelewela, a w japonskim brak
jest 'l' i 'w', wiec nie sa w stanie ich wymowic (poza tymi osobami,
ktore dobrze poznaly angielski, ci sobie radza ;)). A pomijajac te
szczegoliki, to polski i japonski maja sporo wspolnych dxwiekow, w
niektorych przypadkach pod wzgledem fonetycznym blizej japonskiemu do
polskiego, niz np. angielskiego.
--
Pozdrawiam, Greetings, Gashi - McMonster (makumonsuteru-kun ;))






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:30:29
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:30:29
Dnia 2007-12-09 00:18, Uzytkownik irQ napisal:
>> wskaz chociaz jedna konstrukcje, ktora nie zawiera zadnych rozwiazn z
>> tego
> kolo

Nieprawda.
Duze ciezary przetaczano na okraglych balach.
Kolo to modernizacja zestawu/kompletu bali.  :-)
Pozdrawiam






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:30:41
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:30:41
Dnia 8 Dec 2007 14:13:51 +0100
"Maciej" napisal(a):
>> W przypadku takich samolotow najkorzystniejszy jest uklad z
> > kadlubem nosnym tak a propos.
> > co do wahadlowcow to przeciez powstalo wiele i to przebadanych
> > projektow, a jednak roznily sie one miedzy saba bardziej niz buran
> > i SS
> > pIOTER  
> No wlasnie Buran sie znaczaco rozni od Space Schuttle. Tylko trzeba
> sie wglebic bo jak chcesz go wizualnie porownywac to prawda sa
> podobne :)


Dosc ogolnikowa, ale ladna sekcja o roznicach miedzy amerykanskimi
wahadlowcami, a Buranem. A jesli komus jezyk Armstronga i Aldrina nie
obcy, to w artykule angielskim
jest troche wiecej.
--
Pozdrawiam, Greetings, Gashi - McMonster






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:36:17
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:36:17
Dnia Sat, 8 Dec 2007 19:39:27 +0100
"pIOTER" napisal(a):
> W latach 80-tych mialem przyjemnosc poznac pewnego pana pracujacego
> przed wojna w prototypowni PZInz.
> Pracowal m.in. nad makieta czolgu sredniego (kilka ich bylo, podobnie
> jak i koncepcji), ktora zostala we wrzesniu '39 r wywieziona na
> Kresy.  Z jego relacji wynikalo ze T-34 byl co najmniej inspirowany
> dzielem inz. Habicha (m.in. pochyly pancerz, tyle ze mial inne
> zawieszenie, na drazkach skretnych)

Slyszalem sporo o rzekomym kopiowaniu polskich pomyslow przy
konstruowaniu T-34, ale nie spotkalem ani jednej wzglednie wiarygodnej
informacji. Jak dla mnie to taka miejska legenda jak z czarnymi
wolgami. Ale jak ktos jest w stanie zmienic moja opinie poprzez
wskazanie mi jakichs wiarygodnych xrodel, to sie nie obraze. :P
--
Pozdrawiam, Greetings, Gashi - McMonster






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:39:10
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:39:10
Maciej napisal:
> pIOTER napisal:
> > prawa fizyki tez, jak sie skonczylo ich zlekcewazenie w
> >przypadku tu-144 to sobie poczytaj.
> No wlasnie czytalem juz kiedys o katastrofie Tu 144 i czym byla
> najprawopodobniej spowodowana

O, to juz sie ostatecznie wyjasnilo, ze tego szpiegowskiego Mirage
o ktorym nie powiadomiono pilotow Tu-144 to wcale nie bylo tam gdzie
byl?
Pozdrawiam
Greg
--
843rd Bomb Wing Strategic Air Command
PEACE IS OUR PROFESSION
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 00:47:33
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 00:47:33
Uzytkownik "pIOTER" napisal w wiadomosci

> W latach 80-tych mialem przyjemnosc poznac pewnego pana pracujacego przed
> wojna w prototypowni PZInz.
> Pracowal m.in. nad makieta czolgu sredniego (kilka ich bylo, podobnie jak
> i koncepcji), ktora zostala we wrzesniu '39 r wywieziona na Kresy.  Z
> jego relacji wynikalo ze T-34 byl co najmniej inspirowany dzielem inz.
> Habicha (m.in. pochyly pancerz, tyle ze mial inne zawieszenie, na
> drazkach skretnych)

Moim zdaniem to zupelnie niedorzeczne twierdzenie. Po prostu pod koniec lat
trzydziestych jasnym dla wszystkich profesjonalistow stal osie, ze nie
mozna w nieskonczonosc pogrubiac pancerza, bo to przestaje zdawac egzamin.
Naturalnym sposobem stalo sie pochylenie pancerza, z czym wszyscy zaczeli
eksperymentowac. Rosjanie projektowali T-34 znacznie wczesniej, niz mieli
szanse zapoznac sie z nasza konstrukcja na kresach.






Top
 Profile
 
 Post subject: mity Kalasznikowa
PostPosted: 2007-12-09 05:42:00
Online
Registered User

Joined: 2007-12-09 05:42:00
*McMonster* ni au koto ha itsumo tanoshii
>> Jezeli transliteracja rosyjskiego na polski juz stwarza problemy,
to
>> co mowic o transliteracji z japonskiego. Do tego dochodza potworki
w
>> rodzaju samuraj czy harakiri. A poxniej pokutuja takie nazwy jak
>> Hiroszima czy Cuszima, ehhh.
> Protestuje, istnieje zaledwie kilka metod transkrypcji, z czego
chyba
> najpowszechniejsze sa chyba metoda Hepburna i Nihon. Jedynym
problemem
> jest niezdolnosc przecietnego Europejczyka do poprawnego wymowienia
> niektorych glosek, ale Japonczycy maja jeszcze gorzej, znam Japonke,

Az Ci zazdroszcze.
> ktora jakis czas temu mieszkala na ulicy Lelewela, a w japonskim
brak
> jest 'l' i 'w',

ZTCW 'r' i 'l' to dla Japonczykow jedna gloska, podobnie 'z' i 'dz'.
Chwilowo nie kojarze problemow z 'w'.
 wiec nie sa w stanie ich wymowic (poza tymi osobami,
> ktore dobrze poznaly angielski, ci sobie radza ;)). A pomijajac te
> szczegoliki, to polski i japonski maja sporo wspolnych dxwiekow, w
> niektorych przypadkach pod wzgledem fonetycznym blizej japonskiemu
do
> polskiego, niz np. angielskiego.

I zapewne stad wziely sie takie nazwy jak Hiroszima czy Cuszima.
--
ALEX Lodzermensch, Tenno Heika Banzai ]:-D






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Katanka,[]v[]artec,LukaszS,Mieczyslaw Guja,Rebu, prezenty and 7 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie