Sami popatrzcie co b...@bomedia.pl napisal(a):
> Kilka lat temu wrocilem do zeglarstwa, najpierw byly jeziora, teraz
> zatoka, w czerwcu poplyne po raz pierwszy na trasie z Gdanska do
> Niemiec. Lodka 30 stop, balastowo-mieczowa (SL-30), czyli plywadlo,
> jakich - takich lub podobnych - u nas wiele.
Eeechh, zawsze mi sie Slotty podobaly ;-)
> Po poprzednim wlascicielu odziedziczylem:
> log, echosonde, GPS, kompas, troche map, locje, stacjonarne VHF,
> NAVTEX, kapoki, kola ratunkowe. Jacht ma stacjonarny silnik,
> oswietlenie, reflektor radarowy, podstawowy zestaw zagli: rolfoka,
> genue i grota.
> No i tu zaczynaja sie pytania:
> Co z ozaglowaniem zapasowym? Jakie? Ile?
Zainwestuj w foczka sztormowego i obys nigdy nie musial go uzywac...
Idealnie byloby miec go dopasowanego do wpinanego babysztagu ale moze
byc taki co kieszenia obejmuje zrolowanego foka albo w ostatecznosci
wolnostojacy. To jakies 5 m2, strasznie drogo nie bedzie a w razie
duzego kuku daje sie odjechac lepie niz na naddartym rolfoku...
Ja to mam jeszcze pancernego grota marszowego, ale to mam bo "sie
trafil", jakbys sie na Atlantyk wybieral to ma sens wiecej zagli wozic,
w czerwcu do Niemiec niekoniecznie.
> Rog mglowy?
Wzialbym, choc przydatnosc wobec 'duzych' statkow zadna, ale na inne
jachty, dla ostrzezenia innych i na rybakow moze pomoc.
> Pasy ratunkowe? Jakie? Kamizelki pneumatyczne?
Pneumatyczne, automatyczne kamizelki ratunkowe polaczone z szelkami
asekuracyjnymi, z lampkami.
Rozsadny zapas kartridzy CO2 i zwalniakow. Przecwicz wymiane. Co
najmniej 2 kpl. szelek asekuracyjnych nie zwiazanych z kamizelka. Tasma
albo lina od kokpitu do kosza na dziobie - do wpinania szelek, po obu
burtach. Solidna drabinka do wody, gotowa do uzycia. Jedno kolo z
plywajaca linka powyzej 30m, najlepiej odwijana z rolki, gotowe do
uzycia. Drugie kolo z plawka swietlna, np. stroboskopowa i z oflagowana
tyczka, gotowe do uzycia.
> Zapasowy kompas?
Predzej zapasowy GPS, prosty reczny, niech zawsze ma biezaca trase
wprowadzona, baterie nowe i niech czeka na swoja okazje. Serio. No, do
namiarow ew. lornetke z kompasikiem, nie z tych najtanszych, czemu
nie...?
> Tabele dewiacji? Sekstant?
No cos ty ;-))) Dewiacje okreslisz sobie sam pi razy drzwi. Albo nie...
> Gasnica? Koc?
Tak. Lepsza gasnica za duza niz za mala... Rozwaz osobna, spora,
zapasowa gasnice na zewnatrz, np. w bakiscie. Ciekawe sa automatyczne
gasnice do komory silnika. Drogie tez...
Jak masz gaz to zainwestuj w przeglad i alarm ze swiezymi bateryjkami.
Albo wywal gaz - tak prosciej...
> Toporek?
Eeee tam..
Nozyce do ciecia olinowania?
Chyba zalezy jak masz rozwiazane mocowanie olinowania do pokladu. Ja mam
"szybkorozlacznie" i nie woze, choc zastanawiam sie...
> Czarna kula i stozek?
Niby grosze kosztuje i miejsca nie zajmuje, ale mam tylko stozek.
Nieuzywany :-)
> W ostatnim "Practical Boat Owner" jest porzadny
test tanich tratw
> ratunkowych, niektore maja zupelnie przyzwoite parametry i nie
> kosztuja majatku, wiec moze warto i o tratwie pomyslec?
Tak, dobrze dziala na morale kobiet, zwlaszcza zon...
> Co z drobnym osprzetem: zapasowe szekle, sciagacze,
> itp. Ile?Jakie?
Takie, ktore pasuja do twoich rozwiazan... Tyle ile ci doswiadczenie
popowiada. A nawet wiecej ;-)
> Olinowanie zapasowe. Jakie? Ile?
Nie mowie zeby nie, sam mam tylko parunastometrowy kawalek miekkiej
stalowki, nie wiem po co... Pamietaj o czesciach i ew. zapasie liny dla
mechanizmu podnoszenia balastu/miecza. To walnie najpredzej, tego na
postoju z laweczki bosmanskiej nie zobaczysz...
> Narzedzia: Do naprawy zagli? Jakie?
Dobra tasma do klejenia rozdarc w zaglach. Lepiej za duzo niz za malo.
Jak umiesz to rekawice, male i duze igly trojkatne, wosk, cienki juzing,
zapalniczke.
Zapasowe pelzacze i karabinczyki 'twojego' typu.
> Konieczna zawartosc skrzynki bosmanskiej?
Musisz koniecznie samodzielnie obsluzyc i odpowietrzyc silnik - zobacz
jakich tam kluczy potrzeba. Sprawdx jak wymienic wirnik pompy wodnej.
Skompletuj odpowiednie czesci zapasowe (ten wirniczek z uszczelka, wklad
do filtra paliwa, pasek klinowy, korba do odpalania awaryjnego, etc.
etc.)
Poza tym pare wkretakow, jakies imbusy, narzedzia "specyficzne" dla
posiadanego osprzetu (np. do rolera potrzebuje dwa konkretne rozmiary
imbusow calowych), kombinerki, klucz nastawny, klucze w wymiarach
nakretek kontrujacych sciagaczy olinowania, mala pilka do metalu,
pilniczek, malutkie imadelko na zacisk i co tam jeszcze doswiadczenie
podpowie... Ja mam np. reczna wiertarke i pare wiertel - pozyczalem
czasem innym ale sam uzylem tylko raz, 15 lat temu na srodladziu ;-).
Poza narzedziami woze klej epoksydowy, sikaflex, cjanopan, butapren,
Matalock czy Patex do metalu, roznego przeznaczenia tasmy klejace,
szczegolnie ogolnozeglarska srebrna tasme do wszystkiego, czesto w
kolorze czarnym z reszta. Jeszcze smar w sprayu (kabestany, roler, etc),
odrdzewiacz WD40, dehumidifer do polaczen elektrycznych w sprayu i inne
takie. Czyli chemia...
> Na co szczegolnie zwrocic uwage, zeby nie przezywac przygod opisanych
> kilka postow ponizej na czarterowym jachcie?
Nie zeglowac na czarterowym jachcie?
Miec swoj jacht. Poznac swoj jacht. Dbac o swoj jacht...
Tylko tyle.
> Pewnie o wielu sprawach zapomnialem, skorygujcie.
Namawiam na zainwestowanie w porzadny reflektor radarowy, taki w
obudowie oplywowej, o parametrach przewyzszajacych IMOwskie minimum 10m2
odbicia. Np. model 230 (nie zadne 'midi') stad:
http://www.echomax.co.uk/Echomax_Products.htm
Tematow i pomyslow moze byc wiele, materia to niemal bez konca.
Wszystkiego jednak nie wexmiesz, bezpieczenstwa takiego jak w domu pod
pierzyna i tak nie zapewnisz...
Zreszta, po co byloby wowczas zeglowac, nieprawdaz?
> A moze ktos juz taka lekcje odrobil i przygotowal cos w rodzaju listy
> wyposazenia i niezbednych prac. Listy podstawowej i poszerzonej?
> W tym samym PBO wymieniaja 63 punkty i prace do wykonania na jachcie
> przed sezonem.
Nie kazdy ma czas na to by zostac perfekcjonista ;->
Ahoj
--
Jaromir Rowinski
http://www.makiela.pl/ant/jastarnia14.jpg